Przypomniał mi się ostatnio bardzo prosty sposób na zrobienie własnego gniotka, dobrego nie tylko dla dzieciaków ale także dla dorosłych.

Oto krótka lita rzeczy w jakie powinniście się zaopatrzyć:

  • balony
  • mąka ziemniaczana
  • włóczka (do dekoracji) 

     

Nasz gniotek to nic innego jak balon wypchany mąką ziemniaczaną. Mąka ziemniaczana jest dość specyficzna, przyjemnie się ją gniecie, można ją nieco „modelować”. Zwykłe mąki są sypkie i nie będzie takiego efektu jak przy kartoflanej, ale oczywiście: co kto lubi. Można też wsypać piasek lub cokolwiek innego co wam przyjdzie do głowy. Dodam jeszcze, że mąka ziemniaczana nieco trzeszczy przy gnieceniu. Jednym się to podoba innym mniej.

Zacznijcie od rozdmuchania balona. Od tego zależy rozmiar gniotka. Wypuśćcie powietrze i napełnijcie balon mąką. Ja wycięłam ze zwykłej butelki lejek  i naciągnęłam na nią balon. Dzięki temu napełnianie szło bardzo szybko. Jeśli macie w domu duży lejek, też bardzo dobrze się nada. Po napełnieniu warto trochę poupychać mąkę w środku najlepiej czymś długim i grubym żeby wlazło tam do środka przez szyjkę butelki. Drogie panie idźcie po... tusz do rzęs Śmiech

Jak uznacie że jest wystarczająco pełny zawiążcie balon. Teraz wystarczy zrobić mu fryzurkę z włóczki i namalować piękną buzię.  Et voilà ! Gotowe. No prawie, posprzątajcie teraz kuchnię i przebierzcie się Mrugnięcie